Dlaczego ludzie tak często udają kogoś innego...?
To pytanie zadaję sobie bardzo często w ostatnim czasie. Sama to robię, choć nie wiem czemu. Przecież każdy jest na swój sposób wspaniały i nie wiem po co jest się zmieniać...
Wiele osób nie chce być tym kim są :
- mowa o np. tranzwestytach, który czują się źle we własnym ciele,
- są to również ludzie, którzy świadomie udają kogoś kim nie są, aby zyskać popularność. Znam kilka takich osób...
TYLKO PO CO?
Ludzie mają nas lubić nie za to kogo udajemy, ale kim jesteśmy.
GWIAZDY. Na scenie są wyciszone- Adele lub przebojowe- Kora, ale poza nią mogą być zupełnie kimś innym... Najprostszym przykładem jest DODA. Nie wiemy czy kiedy schodzi ze sceny nie staje się sobą, a to co widzimy na scenie jest maską- tym czego my oczekujemy od aktorów czy muzyków- widowiska i rozrywki. Oznacza to, że to przez nas (widzów) oni zmieniają się, aby być sławni choć na dwie minuty. Dlaczego bo są ludźmi. I my robimy to samo, w szkole ubieramy się wyzywająco, aby przykuć uwagę i być zauważanym przez te dwie minuty...
A wy co o tym myślicie? Piszcie w komentarzach :)

Każdy jest na swój sposób wspaniały... zgodzę się z tym tylko że w wielu przypadkach ta wspaniałość jest dobrze ukryta i ludziom zwyczajnie się nie chce jej odkrywać więc chowają się za maskami ew próbują udawać kogoś kim nie są...
OdpowiedzUsuń